|
Gwardia Opole po dramatycznej skuteczności i nie trafianiu do siatki musiała uznać wyższość gości przegrywając bardzo ważny mecz ligowy. W pierwszej odsłonie meczu Gwardia potrafiła przegrywać pięcioma bramkami, by po walce doprowadzić do remisu 10-10. Przy remisie przyszło kolejne rozluźnienie oraz niecelność naszych zawodników i z remisu zrobiło się 10-14 dla Piotrkowianina. Kolejny zryw miała ponownie Gwardia, niestety kilka błędnych decyzji sędziów ( Piotr Oleksyk i Michał Solecki z Kielc ), miało kluczowe znaczenie na wynik końcowy spotkania. Mimo to gwardziści dzielnie walczyli i przy wyniku 23-24 dla gości przy dopingu opolskich kibiców wróciły nadzieje na zwycięstwo. Niestety, zawodnicy Piotrkowianina w końcówce meczu byli praktycznie bezbłędni rzucając pięć bramek przy jednym trafieniu Opolan. Stało się jasne, że myśl o awansie w tym roku chyba trzeba będzie odłożyć do przyszłego sezonu , gdyż wygranie do końca wszystkich spotkań może nie gwarantować upragnionego celu rozgrywek.
Gwardia Opole - Piotrkowianin Piotrków Trybunalski 24-28 Gwardia: Romatowski, Donosewicz – Śmieszek 1, Swat 3, Knop 4, Gradowski, Baran 3, Matyszok 1, Drej 2, Serpina 1, Prokop, Zadura 4, Zych 5, Kostrzewa, Kłoda. Trenerzy Marek Jagielski i Henryk Zajączkowski. Piotrkowianin: Pawlak, Wnuk – Mróz 1, Daćko 2, Biskup 2, Klimczak, Skalski, Trojanowski 8, Matyjasik 2, Woynowski 4, Iskra 6, Cieniek, Pilitowski 3, Pakulski. Trener Krzyszto Przybylski. |