|
Wpisany przez Mirek Szozda
|
|
niedziela, 29 sierpnia 2010 13:39 |
|

Beniaminek z Otmętu nie był faworytem meczu z Chemikiem, a jednak to krapkowiczanie wywieźli trzy punkty z pięknego stadionu na Kuźniczkach. Bohaterem spotkania był Paweł Nowak. Najskuteczniejszy zawodnik niedawnego czwartoligowca z Obrowca prowadzenie dla gości dał już w 10 minucie, kiedy to będąc sam na sam z Adamem Hołdą minął kędzierzyńskiego bramkarza i wpakował piłkę do pustej bramki. Nieco zaskoczeni takim obrotem „chemicy” rzucili się do odrabiania strat, ale świetnie dysponowany był w bramce Otmętu Piotr Szmilewski. Najpierw w 15 minucie obronił strzał z rzutu wolnego, a dziesięć minut później „na raty” złapał futbolówkę po kąśliwym uderzeniu z linii pola karnego. W obu sytuacjach strzelał Radosław Guzy.
|
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Mariusz
|
|
niedziela, 29 sierpnia 2010 13:26 |
|
Na taki mecz czekali kibice w Namysłowie. Ich zespół w poprzednich spotkaniach grał źle, popełniał sporo błędów i był nieskuteczny. To ostatnie zmieniło się w sobotę za sprawą P. Pabiniaka. Najlepszy strzelec zespołu jeszcze w 3 lidze zdobył dwie bramki i miał asystę. Pierwsi groźną okazje mieli jednak goście, jednak okazji nie wykorzystał Wolny. Potem do głosu doszedł Namysłów. W 35 minucie Kozan zdecydował się na dalekie do Simlata, ten dostrzegł jeszcze lepiej ustawionego P. Pabiniaka i idealnie mu dograł. Snajperowi Startu nie pozostało nic innego jak ulokować piłkę w siatce. 9 minut później było już 2-0. Tym razem Raszewski podał do Wilczyńskiego, a ten dośrodkował w pole karne i pabiniak z now z bliska pokonała Ochmana. Wynik ustalił Gołebiowski po akcji i podaniu Pabiniaka.
|
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Mariusz
|
|
niedziela, 29 sierpnia 2010 13:24 |
|
Od początku inicjatywa należała do gospodarzy. Już w 2 minucie dośrodkowywał Kostecki, jednak piłkę chwycił Blaszke. Kilka minut później dobrą okazję zmarnował Wieczorek. Goście okazję mieli po 9 minutach, ale nie wykorzystał jej Stręk. W 14 minucie przed szansą stanął Cieślak, jednak spudłował. Przewagę mieli gospodarze, nie potrafili jej jednak wykorzystać. Gol padł w 24 minucie, po akcji Andraszaka, piłkę do bramki skierował głową Dzięgielowski. Rajfel był bliski wyrównania po rzucie rożnym, ale świetnie bronił Paś. W drugiej połowie Energetyk zdominował spotkanie, nie dając gościom z Krasiejowa pograć. Efektem była bramka na 2-0, po szybkiej akcji Cieślaka. Gospodarze wciąż atakowali, a po faulu na Kasprzaku mieli karnego i go wykorzystali. W samej końcówce Rajfel stracił jeszcze trzy bramki, a dwie zdobył rezerwowy Kapinos.
|
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Mariusz
|
|
sobota, 28 sierpnia 2010 23:24 |
|
Start od pierwszej minuty podjął walkę z faworytem i nie odpuścił nawet na moment. Pod koniec pierwszej połowy dało to efekt. W 42. minucie pięknymi nożycami popisał się Gużda i Start objął nieoczekiwanie prowadzenie. Tuż przed gwizdkiem na przerwę było jednak 1-1. Horubała wycofał piłkę do ustawionego na 11 metrze Mazurka, a ten strzałem po rykoszecie pokonał bramkarza gości. Zwycięskiego gola dla drużyny z Bogdanowic strzałem z karnego w samo okienko zdobył Kaliciak i było to jego premierowe trafienie w ligowym spotkaniu. „Jedenastka” podyktowana została za zagranie ręka jednego z piłkarzy Pniówka.
|
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Mariusz
|
|
sobota, 28 sierpnia 2010 23:13 |
|

W pierwszej połowie na bramkę gości strzelali Ścisło i Borowiec, a minimalnie obok słupka Michniewicz. To był efekt optycznej przewagi naszej ekipy. Myszkowianie poważniej zagrozili raz, ale niecelne uderzał Buchcik po rzucie wolnym. Po przerwie gospodarze rozpoczęli jeszcze agresywniej i w 60 minucie stanęli przed szansą na gola. Po faulu na Jaworskim sędzia podyktował rzut karny. Piłkę ustawił Ścisło, strzelił a Wilk wybił piłke na róg. Oderka szybko rozpoczęła, piłka poleciała w pole karne, a w pełni zrehabilitował się Ścisło dając swojej drużynie prowadzenie. Wydawało się, że nasza ekipa kontroluje wydarzenia na boisku, ale w 75 minucie mogło być 1-1. Psionka uderzył z rzutu wolnego, ale z interwencją zdążył Bella i wybił piłkę.
|
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Mariusz
|
|
sobota, 28 sierpnia 2010 23:04 |
|

Wynik meczu wcale nie odzwierciedla gry na boisku obu zespołów. Pierwsze minuty należały bowiem do leśniczan, którzy w kwadrans stworzyli trzy niezłe okazje. Janczarek i Gładkowski jednak się pomylili, a następnie strzał pierwszego dobrze obronił bramkarz gości. Od 34 minuty Leśnica musiała radzić sobie w dziesiątkę. Drugą żółta, a w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał bowiem Dyczek. Liczebną przewagę Skałce udało się wykorzystać już dwie minuty później. Po zagraniu z prawej strony Budzicha pewnym strzałem z 7 metrów pokonał Gielza. Po chwili powinien być remis, ale bramkarz okazał się lepszy od Gładkowskiego. Po przerwie Skałka wykorzystała liczebną przewagę i prowadziła 3-0, a potem 4-1.
|
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Mariusz
|
|
sobota, 28 sierpnia 2010 22:09 |
|
Piłkarze z Graczy nie zaprezentowali się najlepiej i stracili szansę na wygraną, choć dwa razy w tym meczu grali z przewagą piłkarza. w 28 minucie jednak dobrą akcję przeprowadził Jarnot, dograł w pole karne, a Polis zdobył bramkę. W kolejnych minutach dużo było walki, a w 40 minucie zdecydowanie przesadził Świerczyński, który uderzył rywala bez piłki i słusznie powędrował do szatni. Skalnik gry w przewadze nie potrafił zamienić na dobre akcji i sytuacje, a po kwadransie siły się wyrównały, gdyż drugą żółtą kartkę otrzymał Paciorek. Kolejny kwadrans walki i znów kibice zobaczyli tylko czerwoną kartkę. Dym razem dla Gackiego. Skalnik zaryzykował odkrył się i zaatakował, ale po kontrze i podaniu Michalskiego gola na 2-0 zdobył Paszek. Już w doliczonym czasie gry honorową bramkę uzyskał Gortowski.
|
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Mariusz
|
|
sobota, 28 sierpnia 2010 21:58 |
|
Gospodarze w pierwszych minutach spotkania oddali pole rywalowi i nastawili się na kontry. Ambitnie i odważnie atakująca Piotrówka popełniała jednak błędy. W 38 minucie piłkę przejął Wawrzyniak i popisał się ładnym strzałem z 18 metrów. Mimo ofiarnej parady bramkarz Lech nie zdołał zapobiec utracie gola. Po stracie bramki Piotrówka ruszyła do ataków, aktywny i groźny był Emeka, okazji szukał strzałami z dystansu Wijas, próbował też Dłutowski i Mieszczak, ale zespół beniaminka nie wypracował stuprocentowej okazji, gdyż bez zarzutu spisywali się obrońcy Stali. Nerwowo w szeregach gospodarzy zrobiło się w drugiej odsłonie, po czerwonej kartce dla Dawida Lech. Goście, którzy szaleńczo atakowali szansy nie wykorzystali, a gospodarze w 90 minucie wzorowo wyprowadzili kontratak, który lobem wykończył Wawrzyniak.
|
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Mariusz
|
|
sobota, 28 sierpnia 2010 21:47 |
|

Po wygranej i dobrym meczu z GKS-em Katowice, dziś zdzieszowiczanie byli swoim tłem sprzed trzech dni, choć zagrali w teoretycznie lepszym składzie. Spotkanie mogli jednak zacząć znakomicie. W 2 minucie sam na sam z bramkarzem znalazł się Nowosielski. Pomocnik Ruchu uderzył z 12 metrów, ale mocno niecelnie. Za chwilę niecelnie strzelił Kasprzyk, a przez kwadrans trwały jeszcze ataki Ruchu, a strzały Giesy przyniosły tylko rzuty rożne. Potem mecz się wyrównał, a goście pierwszy strzał oddali w 25 minucie, ale spudłował Rusinek. Potem groźnie uderzał Noga, a w odpowiedzi okazję zmarnował Buchała. Początek drugiej połowy był niemrawy, a potem trwała wymiana ciosów, jednak bez klarownych okazji. Dopiero od 70 minuty mecz ożywił się na dobre. Giesa, oraz dwa razy goście pudłowali i wreszcie w 85 minucie padł zwycięski gol dla wicelidera z Chojnic. Zdobył go Pestka.
|
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Mariusz
|
|
sobota, 28 sierpnia 2010 21:30 |
|

Dzisiaj na basenie odkrytym w Opolu przy mocno padającym deszczu zostały rozegrane finały w turnieju ECO SILESIA CUP 2010. Uczestników nie przestraszyła brzydka pogoda i walczyli zaciekle o każdy kawałek boiska. Zmagania uczestników przedstawiamy w naszej Galerii Zdjęć. Zapraszamy do oglądania! Kolejne zmagania siatkarek i siatkarzy, już za rok.
|
|
Wpisany przez Grzegorz
|
|
sobota, 28 sierpnia 2010 21:27 |
|
W 3 kolejce spotkań nie obyło się bez dużej niespodzianki, a za taką należy uznać wygraną Staru Bogdanowice w Pawłowicach. Zwycięskiego gola na 2-1 zdobył z rzutu karnego Kaliciak. Inne nasze zespoły nie były już tak skuteczne. Najlepiej wypadła Oderka Opole, która po godzinie meczu prowadziła z MKS-em Myszków 1-0 po golu Ścisły, ale w 89 minucie straciła bramkę z rzutu karnego. Także remis, ale po meczu bez goli, wywalczyła Victoria z Chróścic. Tylko na honorowe trafienie stać było Skalnika Gracze, natomiast wysoko przegrał w meczu na szczycie LZS Leśnica. Nasz zespół ze Skałką Żabnica przegrywał już 3-0, ale ostatecznie uległ 4-2. Prawdziwe lanie spotkało natomiast Rajfel Krasiejów.
|
|
Więcej…
|
|
Wpisany przez Grzegorz
|
|
sobota, 28 sierpnia 2010 21:05 |
|
Właściwie wszystkie mecze zakończyły się zgodnie z planem, choć zapewne na więcej liczyli kibice w Kotorzu Małym. Silesius po dwóch wygranych nie sprostał innemu niepokonanemu zespołowi - Stali Brzeg. Goście wygrali 2-0 po dwóch golach Hracy. Fatalne nastroje panowały w Czarnowąsach. Po dwóch remisach, które i tak przyjęto z niedosytem, zespół który miał walczyć w czołówce przegrał z Olimpią Lewin Brzeski. Co prawda Swornica przeważała i miała okazje bramkowe, ale popełniała też błędy w obronie, a goście wykorzystywali je i kontry. Skromne 1-0 w Nysie Rolnika jest ważniejsze od stylu. Rolnik zaprezentował się w sumie nieźle, ale skuteczność była jego pietą achillesową. Zresztą podobnie było z Polonią.
|
|
Więcej…
|
|
|